Przy niedoborze wit. D układ odpornościowy nie ma prawa działać prawidłowo

👉 Stężenie metabolitu 25(OH)D witaminy D w surowicy krwi na poziomie 40-60 ng/ml to fundament prawidłowego działania układu odpornościowego i ABSOLUTNA PODSTAWA – w przypadku już istniejących zaburzeń – do wyregulowania jego aktywności

👉 W naszej szerokości geograficznej nawet w okresie wiosenno-letnim synteza skórna witaminy D jest nieefektywna, dlatego dodatkowa suplementacja jest jak najbardziej zalecana ( idealnie byłoby dobrać dawkę profilaktyczną/terapeutyczną po wcześniejszej ocenie jej stężenia w surowicy krwi )

👉 Jeżeli decydujemy się na suplementację, warto bazować na preparatach mających status LEKU

👉 Przy suplementacji wit. D warto zadbać również o magnez! W przypadku istotnego niedoboru magnezu, dużymi dawkami wit.D możemy narobić sobie z pewnością więcej szkody…niż pożytku 

👉 Konieczność podawania wit. K2 dla zapewnienia jej optymalnego wchłaniania to MIT! Tutaj bardziej pomocne będą z pewnością kwasy żółciowe i dobra wchłanialność tłuszczów

👉Co więcej, nie ma również aktualnie dowodów naukowych wspierających celowość równoczesnej suplementacji wit. K2 i wit.D dla lepszej mineralizacji kości, a także jako prewencji zwapnień naczyń i tkanek miękkich. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie zadbanie o mikrobiotę jelitową ( tutaj dobowa produkcja wit.K2 w fizjologicznych warunkach spokojnie zaspokaja potrzeby naszego organizmu) .

Nasza kochana Escherichia coli produkuje całą masę witaminy K2

Pamiętajmy, że nie tylko zaburzenia w profilu mikrobioty jelitowej będą potęgować wadliwą obronę śluzówek przed stresorami środowiska zewnętrznego – działa to również w drugą stronę!

Dlatego bardzo często chociażby u osób z przewlekłym stanem zapalnym jelit dopiero wyregulowanie stężenia wit. D w surowicy ekspresowo podnosi nam parametry odporności śluzówek 

Odpoczywajcie! 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *