Czy każde dziecko urodzone drogą cesarskiego cięcia będzie mieć w przyszłości problemy z odpornością?

 Zgodnie ze stanowiskiem Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego cesarskie cięcie
to w głównej mierze RATUNEK DLA ZAGROŻONEGO ŻYCIA KOBIETY I DZIECKA.

Warto mieć świadomość, że jest to przede wszystkim poważna operacja ( z pewnością nie jest to tylko rozcięcie skóry… po czym wyskakuje bobas) , która zdecydowanie częściej niż poród naturalny niesie ze sobą całą masę powikłań poporodowych.

Ze względu na coraz większy odsetek ciąż zakończonych porodem operacyjnym „na życzenie”, zwraca się również uwagę na istotne zaburzenia w statusie mikrobiologicznym przewodu pokarmowego dzieci urodzonych tą drogą.

Mikrobiota jelitowa już od pierwszych dni życia dziecka stanowi integralny element prawidłowego dojrzewania nabłonka jelitowego, rozwoju tolerancji pokarmowej, aktywacji i koordynowania odpowiedzi immunologicznej.

Mikrobiota dzieci urodzonych drogą naturalną jest bardzo podobna do tej, jaką obserwujemy w wydzielinie pochwowej i kale ich mam. W przypadku dzieci urodzonych drogą cesarskiego cięcia przypomina ona raczej środowisko szpitalne i nie od dziś wiadomo, że są one zdecydowanie bardziej narażone na zakażenia drobnoustrojami oportunistycznymi i patogennymi, chociażby gronkowcem złocistym opornym na metycylinę, którego w szpitalu pod dostatkiem.

Warto przypomnieć, że to właśnie te drobnoustroje, które jako pierwsze zasiedlą nabłonek jelitowy, staną się również swoistymi aktywatorami niedojrzałego układu odpornościowego noworodka – a obecnie mamy lawinę chorób związanych z nadmierną, nieprawidłową odpowiedzią immunologiczną.

Tylko czy wszystkie noworodki urodzone drogą cesarskiego cięcia w przyszłości będą mieć alergię, cukrzycę typu I czy którąś z nieswoistych chorób zapalnych jelit? Oczywiście, że nie! Choć przy sprzyjających ku temu warunkach, niewiedzy, a często również ignorancji rodziców, mają na to zdecydowanie większą szansę.
Jeżeli po cięciu cesarskim stan mamy pozwala na jak najszybszy kontakt „skóra do skóry” i karmienie piersią – w jelitach malca szybko dochodzi do wyparcia patogenów przez szczepy ochronne, m.in. Bifidobacterium longum subsp. infantis.

W przypadku przedłużającej się rozłąki z mamą po operacji, antybiotykoterapią na start, dłuższym pobytem w szpitalu i karmieniem sztucznym, długofalowe konsekwencje związane z nieprawidłową kolonizacją przewodu pokarmowego malucha mogą być już zdecydowanie bardziej poważne.

Doniesień na ten temat jest aktualnie wysyp i są naprawdę coraz bardziej przekonujące 

Dlatego każda mama, która mimo wszystko decyduje się na takie rozwiązanie, powinna mieć świadomość, że zadbanie o prawidłowy rozwój jelit dziecka będzie tutaj szczególnie istotne dla dobrego programowania jego zdrowia w przyszłości.

Weng M., Walker W. A.: The role of gut microbiota in programming the immune phenotype. J. Dev. Orig. Health Dis. 2013

Penders J., Thijs C., Vink C., Stelma F. F., Snijders B., Kummeling I., van den Brandt P. A., Stobberingh E. E.: Factors influencing the composition of the intestinal microbiota in early infancy. Pediatrics 2006

Håkansson S., Källén K.: Caesarean section increases the risk of hospital care in childhood for asthma and gastroenteritis. Clin. Exp. Allergy, 2003

Decker E., Engelmann G., Findeisen A., Gerner P., Laaß M., Ney D., Posovszky C., Hoy L., Hornef M. W.: Cesarean delivery is associated with celiac disease but not inflammatory bowel disease in children. Pediatrics, 2010

Biasucci G., Rubini M., Riboni S., Morelli L., Bessi E., Retetangos C.: Mode of delivery affects the bacterial community in the newborn gut. Early Human Dev., 2010

Cox LM, Yamanishi S, Sohn J et al. Altering the intestinal microbiota during a critical developmental window has lasting metabolic consequences. Cell, 2014

One thought on “Czy każde dziecko urodzone drogą cesarskiego cięcia będzie mieć w przyszłości problemy z odpornością?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *